fbpx
  • Blog

    Pełnoletność a dorosłość

    Mówi się, że w momencie otrzymania dowodu osobistego i różnych innych gratisów z tym związanych jednocześnie staje się dorosłym. Że wtedy jest się dojrzałym, świadomym swoich decyzji człowiekiem i bierze się za nie odpowiedzialność. Że trzeba się zachowywać tak jak przystało. I inne pierdy. Tylko czy mówi się to z pełnego przekonania czy raczej jako środek wychowawczy, żeby dać do zrozumienia, że nie jesteś już małym misiaczkiem mamusi, już jesteś duży i pora oderwać się od cyca? Oto jest pytanie. W przyszłym tygodniu przekroczę próg słynnych osiemnastu lat. I czy coś się wtedy zmieni? Czy będę inną osobą niż teraz czy wczoraj? Nawet nowego dowodu nie dostanę, bo tymczasowy jeszcze…

  • Kreatywne

    Polizany zaklepany

    Cześć. Nazywam się Bruno. Pracuję jako strażnik jednej z fabryk i jednocześnie mieszkam w pobliżu. Mam ciemne włosy z naturalnymi jasnymi przebłyskami – ale to nieistotne. Mój wiek? Nadal czuję się młodo. Przede wszystkim lubię czasem chwilę pomyśleć. Każdy miał w życiu co najmniej jeden dzień, który choć w pewnym stopniu je zmienił – pod tym względem też nie wyróżniam się od reszty. Często łapałem się na myśleniu, że bycie innym jest fajne, bycie wyjątkowym – bardzo mnie to przytłaczało i pewnie nadal tak jest, mimo że nieświadomie. Ale poznałem raz kogoś, kto taki właśnie był. Pamiętam pierwszy dzień, gdy ją zobaczyłem. Zwykły jak każdy poprzedni. Była niedziela, a ja…

  • Blog

    Rola marzeń w życiu szarej Kowalskiej

    Zacznijmy od początku. Idziemy do szkoły. Zaczynamy myśleć o tym, żeby być piosenkarką. Albo aktorką. A najlepiej 2 w 1 jak Hannah Montana. Marzymy o deszczu słodyczy, o pączkach rosnących na drzewach, ale jednocześnie o tym, żeby być już dorosłym, żeby rodzice przestali mówić co i jak robić. Im dalej w las tym więcej drzew – czyli teoretycznie im starsi jesteśmy, tym więcej marzeń powinno nam przybywać. Choć to równanie nie zawsze się sprawdza. Kiedyś chciałam być piosenkarką. Jak Doda. Chodziłam ubrana na różowo z pięknie ulizaną grzywką na pół twarzy. Później marzyła mi się gitara i śpiewanie swoich piosenek, które najpierw nauczyłabym się pisać. Teraz czekam na wyjazd na…

  • Blog

    Przeznaczenie wciąż nieoszukane

    Paulo Coelho napisał kiedyś, żeby uważać na wróżby, bo kiedy coś jest zapisane, trudno tego uniknąć. Wikipedia nam mówi, że przeznaczenie to nieodwołalna konieczność. Idąc tym tokiem myślenia, czym kierowali się twórcy serii filmów Oszukać przeznaczenie? Każda część opiera się na tym, że główny bohater widzi przyszłość w wizji, którą później sobie przypomina na zasadzie deja vu. Nie odtwarza jej w całości, tylko co jakiś czas przychodzą mu do głowy kolejne obrazy, które mają służyć zmianie przeznaczenia – ono jednak nigdy nie pozwala się oszukać. Dzisiejszy dzień w dość bezczelny sposób zmusił mnie do zastanowienia się nad tym, jak często w prawdziwym życiu dostajemy znaki ostrzegawcze, które ignorujemy, bo zazwyczaj odczytujemy je jako…