fbpx

Copywriter w pigułce. Musisz to wiedzieć, zanim zaczniesz pracę!

DATA PUBLIKACJI

O MNIE

Cześć, jestem Agata!
Będzie mi niezmiernie miło, jeśli zostaniesz ze mną i dołączysz do mojej codziennej przygody. Przed nami mnóstwo podróży, porad i innych ciekawostek, które na pewno pokochasz :)

Najnowsze wpisy

FANPAGE AGUSOPHY

W czasach pandemii coraz większą popularność zyskują zawody, które można wykonywać całkowicie zdalnie. Trudno się temu dziwić – zatrudnienie w oparciu o Internet zdaje się aktualnie ratować niejedną osobę przed osobistym kryzysem finansowym. Wśród listy stanowisk, które najbardziej interesują tłumy, przodować zdaje się copywriter. Zebrałam dla Was najważniejsze informacje na temat tego zawodu wraz z umiejętnościami, które warto posiadać, żeby być rozchwytywanym copy.

Ok, ale… kim właściwie copywriter jest?

 

Nie uważam tego za głupie pytanie. Wręcz przeciwnie – jeszcze parę lat temu jedyne, z czym kojarzyłam copywritera, to Dorota Szelągowska z remontów domu, która zachwycała się nazwami farb, mówiąc, że “copywriterzy robią robotę, wymyślając te chwytliwe określenia kolorów!”. Później, już na studiach, aplikowałam do jakiejś firmy na to stanowisko, mając z tyłu głowy poprzedni cytat. Pani od rekrutacji spytała mnie przez telefon, czy aby na pewno wiem, z czym wiąże się praca copywritera – a ja dumnie powiedziałam: “tak, wymyślają nazwy rzeczy i piszą ich opisy”. 

To jest fakt. To robi copywriter. Ale to tylko ułamek tego, co na niego spada, gdy już obejmie to stanowisko w jakiejkolwiek firmie. Co należy do obowiązków copywritera?

  • tworzenie tekstów pozycjonujących strony
  • tworzenie opisów produktów i kategorii
  • tworzenie tekstów sprzedażowych
  • tworzenie treści do social mediów (Instagram, Facebook, LinkedIn)
  • tworzenie tekstów specjalistycznych (np. w zakresie marketingu internetowego, parentingu itp.)

copywriter jak nim zostać

 

Copywriter. Co musi umieć, zanim aplikuje na to stanowisko?

 

Wśród umiejętności przydatnych każdej osobie, która chce zostać copywriterem, możemy wyróżnić lekkie pióro. Łatwość pisania pozwala bez większej trudności napisać tekst SEO w niedługim czasie. Całość wiąże się bezpośrednio ze znajomością tematyki, którą będziesz zajmował się jako copy. Czy jest konieczne wyspecjalizowanie się w danej kategorii, żeby móc zarabiać pieniądze na pisaniu? Zrobimy sobie z tego osobny akapit poniżej.

Przede wszystkim copy nie musi kończyć żadnych specjalnych studiów. Wiadomo, że jeśli skończycie filologię polską, jest to pewien as w rękawie, że znacie język i jego zawiłości na najwyższym poziomie. Choć myślę, że wszyscy wiemy, na ile spotyka się to z rzeczywistością – zwłaszcza w dobie studiów zdalnych. Anyway, jeśli miałabym dać złotą radę, dzięki której uda Wam się zahaczyć gdzieś jako copy, byłoby to: zbierajcie doświadczenie

Teksty pisać może każdy, ale dobre teksty, które sprzedają i które nie brzmią jak pisane na kolanie, trzeba wyćwiczyć. Bez tego warsztatu nie ma w ogóle opcji na łapanie lepszych ofert. Ale za to na start dobrze jest szukać tych mniej płatnych zleceń, dzięki którym możecie podbudować swoje portfolio. Oczywiście, nie każdy wie od samego początku, gdzie szukać JAKICHKOLWIEK klientów. O tym, jak szukać zleceń copywriterskich, napiszę Wam jednak w kolejnym poście.

jak zostać copywriterem

 

Co z tym portfolio?

 

Lepiej je mieć niż nie mieć. Dzięki niemu mamy szansę pokazać potencjalnemu klientowi, na co nas stać bez konieczności wiary na słowo. Istnieją różne szkoły co do formy – wiele osób wychodzi z założenia, że teksty muszą być na Waszej stronie internetowej specjalnie stworzonej pod to, by przyciągać klientów. Jeden z bardzo znanych marketerów przyjmuje też, że każde copy ma sens dopiero po połączeniu z designem konkretnej domeny klienta. Jak kto woli – ja uważam to za bzdurę.

Dla mnie tekst, który jest napisany w dobry sposób, obroni się sam. No chyba, że opisujecie jakiś niszowy produkt, o którego istnieniu nikt nie ma pojęcia i trudno jest go sobie wyobrazić, czytając zbitek liter. Ale jeśli tekst jest złożony z sensownych wyrazów, które całościowo dają zarys usługi czy produktu typu miód, obrazki i kolorowe wykresy niewiele zmienią.

W portfolio najlepiej pozbierać wszystkie te prace, z których jesteście po prostu dumni. Nie muszą to być wcale zlecenia copywriterskie, bo nikt tego nie będzie sprawdzał – grunt, żeby całość dobrze się prezentowała pod kątem merytorycznym. Co więcej, to w tym miejscu świetnie sprawdzi się prowadzony blog – nie zliczę, ile razy używałam go jako przepisu na sukces w podjęciu się jakiejś oferty. Jeśli kiedykolwiek pisaliście coś “do szuflady”, ale uważacie, że teksty są dobrej jakości i warto się nimi chwalić, śmiało pokażcie to potencjalnemu pracodawcy.

Mój sposób na portfolio zależy od klienta. Nie każdego będą interesować materace czy miody, dlatego pisząc teksty, wrzucam je w osobne foldery, dzięki czemu później łatwiej mi wybrać konkretny temat. Robię z tego dokument w chmurze, w którym zbieram najlepsze treści albo po prostu udostępniam link do folderu, zakrywając nazwę klienta lub agencji. Nie trzeba mieć dedykowanej strony ani gruszek na wierzbie, uwierzcie mi.

copywriter co musi umieć

 

Copywriter powinien wiedzieć coś o wszystkim i wszystko o czymś. Na pewno?

 

Usłyszałam to zdanie na studiach, ale odnośnie dziennikarza. Copywriter to jest taki trochę dziennikarz, tylko nie pisze o newsach ze świata, a tworzy treści, dzięki którym content strony zostaje wzbogacony. Ok, powiedzmy sobie, jakie korzyści płyną ze specjalizacji w konkretnym temacie:

  • znajdujesz swoją niszę
  • znasz doskonale temat, którego nie znają inni lub jedynie kilka osób
  • wyższe stawki za zlecenia
  • stali klienci, którzy nie zostawią Cię, bo jesteś zajebisty w swoim temacie.

To wszystko prawda. Jeśli znajdziesz swoją niszę, możesz pisać mniej, nie tracąc przy tym ani grosza. Klienci będą wobec Ciebie lojalni, bo będziesz znał tajniki danego tematu lepiej niż jakikolwiek inny, ogólny copy. Mnóstwo korzyści.

Ale nie jest to niezbędne. Ja nie mam niszy – moją specjalizacją jest głównie marketing internetowy, ale agencje często cwaniakują i same sobie tworzą content w tym zakresie, przez co moje zlecenia umierają. Jednak nie robi mi to większej krzywdy – przyjmuję bardziej ogólne zlecenia, mogę robić je wtedy, kiedy akurat mam na to czas, dopóki trzymam się terminów, a w międzyczasie jeszcze jestem w stanie wcisnąć 2 tygodnie urlopu albo wolnego na odchorowanie przeziębienia. Fakt, że nisza daje więcej korzyści. Ale mit, że nie opłaca się pracować bez niej.

Wiecie już, co musicie umieć, wiedzieć i posiadać, żeby zostać copywriterem. Nie jest to wiedza tajemna, ale myślę, że tych kilka rzeczy, które zostały poruszone, mogą przydać się szczególnie osobom, które nie zajmują się marketingiem internetowym na co dzień. Tutaj zakończymy pierwszą część wpisów na temat copywritingu. Docelowo planuję dla Was tematy, które mogą się przydać na nieco dalszym etapie, czyli:

WIĘCEJ
WPISÓW

zostaw
komentarz!